Wojtek Biernacik - absolwent „Piątki", a obecnie student historii, odśpiewał hymn Armii Krajowej. Można było zauważyć, że obecni żołnierze AK byli mile zaskoczeni oraz wzruszeni tym wykonaniem. Szybko przyłączyli się do śpiewu. Sądzimy, że na reszcie zebranych wywarło to głębokie wrażenie.
Kolejnym elementem było przemówienie p. Jana Ciechanowskiego. Opowiedział on o idei zachęcania, szczególnie młodych, do poznawania historii narodu polskiego. Wręczył też dziewięciu osobom medale Pro Memoria. Wśród wyróżnionych osób znalazła się p. Barbara Płotkowiak - dyrektor V LO w Poznaniu, p. Henryk Józefowski -prezes Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Armii Krajowej Okręg - Wielkopolska oraz p. Małgorzata Wiater - opiekunka Koła Przyjaciół AK w V LO, p. Lucyna Białk Cieślak - b. dyrektor III LO im Jana Kantego, p. Voletta Dworecka opiekunka Koła w III LO im Jana Kantego, p. Andrzej Gniotowski – dyrektor Gimnazjum nr 1 w Środzie Wlkp., p. Zbigniew Jankowski – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Luboniu, p. Jadwiga Walkowiak – dyrektor VIII LO im. A. Mickiewicza, p. Małgorzata Górczyńska – nauczyciel historii w Szkole Podstawowej nr 40 w Poznaniu. Byliśmy też świadkami uhonorowania pani Kurator oraz pana Wizytatora przez Zarząd ŚZŻAK. W ramach symbolicznego podziękowania, otrzymali oni znaczki Polski Walczącej, wybite w dniu otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego.
Ostatnim punktem tej części uroczystości była inscenizacja przygotowana przez grupę teatralną „Za kulisami", działająca w V LO pod opieką p. prof. Romy Szymańskiej. Przedstawienie było oparte na tekstach Zbigniewa Kabaty, pseudonim Bobo, w których pisał o bolesnej, ale i zarazem pięknej śmierci za Ojczyznę.
Następnie goście zostali zaproszeni na drugą część uroczystości do sali multimedialnej. Tam p. prof. Małgorzata Wiater przytoczyła historię powstania Koła Przyjaciół AK w V LO. Opowieść o kole, powstałym z inicjatywy żołnierza Armii Krajowej - p. Ferdynanda Rybskiego, który zmarł w przeddzień oficjalnego rozpoczęcia działalności, wzbudziła wiele emocji. Kombatanci, dla których p. Rybski był towarzyszem broni, nie ukrywali wzruszenia. Inni goście również byli przejęci. Szczególnie w momencie odtworzenia krótkiego filmu,nakręconego podczas spotkania p. Ferdynanda Rybskiego z uczniami V LO, w którym opowiadał on o swoich przeżyciach z okresu wojny.